Aleks:
Właśnie jestem w drodze do domu po dziadku po chwili dostałam smsa od Louisa.
Treść była taka : ,,Hej Aleks jest ciepło i jesteśmy nad naszym jeziorem , mam nadzieję że ty też tam będziesz. Pozdrawiam :)
Po tym sms bardzosię ucieszyłam , ponieważ wiedziałam że będzie tam Zayn.
25 minut później
Weszłam do mojego pokoju z dzieciństwa . Ostatni raz tutaj byłam jak miałam 14 lat.
Wzięłam walizkę i wyspyałam rzeczy na łóżko.
Następnie otworzyłam szafkę i zaczęłam chować swoje rzeczy.
Pomyślałam że najpierw się rozpakuję a potem pójdę nad jezioro o którym napisal mi louis .
szłam i myślałam co bd tam robić.
Godzinę później ;
Cały czas czekałam , kiedy przyjdą chlopcy z 1d . Po chwili dostałam kolejnego sms ,,Cześć Aleks , przepraszam ale się spóźnimy , ale zaczepiły nas nasze fanki ".
Chciałam mu odpisać ale stwierdziłam że to nie ma sensu skoro się pojawią .
Po chwili zaczełam rozkładać potrzebne rzeczy do opalania kiedy nagle pojawił się Louis i zaczeliśmy rozmawiać.
- Hej Alks podeszedl i pocałował mnie w policzek.
- Cześć co tam?
- Dobrze właśnie przed chwilą przyszliśmy.
- Ja tutaj już czekam od godziny.
- Ok chcesz przywitac się z moimi siostrami
- tak chętnie.
Kiedy podeszłam do jego sióstr zauważyłam że obok stoi Zayn.
- Hej . Podbiegły do mnie i mnie uściskały .
- Cześć już chyba wystarczy co ? spytalam z uśmiechem na twarzy.
- Tak. co tam u cb ?
- Dobrze . Fajnie że pytacie .
- My już idziemy do zobaczenia . Pa.
Pomyslałam że to odopwiedni moment na to aby poleniuchować na słońcu.
Gdy zasypiałam zauważyłam że w moja storne idzie Justin Bieber.
- cześć Aleks mogę się dosiąść?
- Tak jasne a tak wgl to skąd wiedzialeś że tu bd ?
- Widziałem chłopaków z 1D i twoich braci więc się domyśliłem że ty też tu bd .
- Pójdziemy pokąpać się do wody ?
- No pewnie . Po chwili wziął mnie na barana i skoczył ze mną do wody .
Kiedy skoczyliśmy się kąpać w wodzie poszliśmy grać z resztą w siatkówkę było bardzo fajnie.
- Skoro tu wszyscy tu jesteśmy to może zaproponuję imprezkę ? Powiedzialam.
- Super . Powiedział Harry.
- O której ? Spytala Danielle.
- No nie wiem zaczynała by się tak o 20:00 a trwala by pewnie do bardzo późna.
- Będzie ciekawie . Powiedzial Zayn.
Następnego dnia:
Kiedy rano się obudziłam od razu zaczełam myśleć o tej imprezie.
Następnie zadzwonila do mnie Danielle i spytala czy pojadę z nią na zakupy zgodzilam się .
- Hej Aleks trzeba coś specjalnego dla cb kupić .
- Dlaczego akurat mnie ??
- Bo, chcę abyś wyglądała bardzo interesująco.
- Przecież wiesz że ja nie lubię sukienek. Po zatym nie mam dla kogo tak się ubrać .
- No ja bym nad tym się zastanowila . Mogłabyś tak się ubrać dla Zayna albo Justina.
- Dlaczego dla Zayna?
- Bo widzę jak on na cb patrzy.
- Ale ja na niego nie.
***
Kiedy wrociłyśmy do domu zaczełyśmy się szykować na imprezę.
Nakupowałyśmy mnóstwo jedzenia oraz pełno alkoholu.
Danielle jest super myśle że mogłybyśmy zostać przyjaciółkami.
Ale jeszcze nad tym pomyśle.
Wieczorem:
Przed godziną 20;00 zaczeło robić się ogromne zamieszanie .
Stalam przy drzwiach i witałam gości .
Nagle zauważyłam że przyszli także chlopcy z 1D ale Zayn nie przyszedł sam .
,, Zapewne to jest Perrie jego dziewczyna". Pomyślałam
Postanowiłam że podejde do Louisa i się z nim przywitam.
- Hej Louis co tam slychać ? poszłam do niego i przytulilam go do siebie.
- Wszystko dobrze ale po co te uściski ?
- Bo lubię się tak witać z moim przyjacielem.
- Przepraszam ale muszę juz isć . Do zobaczenia.
- Pa.
Kiedy Louis sobie poszedł zauważyłam że Zayn siedzi samotnie popijając piwo wiec podszedłam i powiedzialam.
- Hej. Odpowiedział z zadowoleniem.
- Dlaczego tutaj siedzisz sam?
- Bo Perry poszła się przejść .
- Rozumiem . Chodź pokaże ci zdjęcia moje i Louisa.
- Ok. Ona i tak już chyba nie przyjdzie.
Gdy otworzyłam drzwi od pokoju zauważyłam Harrego całującego się z perrie.


Gdy Perrie zauważyła że nie są sami uciekła do łazienki.
Następnie Zayn rzucił się na Harrego i zaczeli się bic.
Zayn mu mógł mu zrobić krzywdę więc postanowiłam że ich odzielę od siebie.
- Zayn przestań!! Krzyknęłam.
- Nie bo on całował się z moją dziewczyną .
- Tak naprawdę to ona cię nie kochala , tylko bała się ciebie zranić i dlatego się z tb spotykala. A teraz weź mnie puść !
- Ok tylko zapamiętaj że ja dla ciebie ani Perry nie istnieję .
Gdy Harry wyszedł zostaliśmy sami z Zaynem . Postanowiłam że spróbuje go jakoś pocieszyć.
W tym samym czasie gdy chciałam z nim pogadać zaczeliśmy sie do sb przybliżać i następnie nasze usta się zetknęły . Ten moment był dla mnie bardzo ważny ponieważ od dawna o tym mażyłam.
Po chwili Zayn zrobił się śpiący i zasnął a ja zawolałam Nialla i Liama żeby mi pomogli go przenieść a ja wtedy cały czas myślałam o tym pocalunku i następnie położyłam się spać .